wtorek, 05 lutego 2008
Poparcie Hollywood dla Baracka Obamy
czwartek, 11 października 2007
Spot reklamowy PiSu - Sztab (Mordo Ty moja 3)
Spot rekalowy PiSu - Salony (Mordo Ty moja 2)
Spot reklamowy PiSu - Układy (Mordo Ty moja 1)
poniedziałek, 10 września 2007
Giertych vs. Kurski
poniedziałek, 09 lipca 2007
Wprost: Spowiedź Rydzyka cz. 1
Wprost: Spowiedź Rydzyka cz. 2
Wprost: Spowiedź Rydzyka cz. 3
Wprost: Spowiedź Rydzyka cz. 4
Wprost: Spowiedź Rydzyka cz. 5
Wprost: Spowiedź Rydzyka cz. 6
Wprost: Spowiedź Rydzyka - Spotkanie z Prezydentem cz.7
środa, 04 lipca 2007
Paweł Zalewski (PiS) najlepszym posłem 2006/ 2007

Paweł Zalewski, Ryszard Kalisz i Aleksandra Natalli-Świat to najlepsi posłowie mijającego sezonu. Spośród piątki najgorszych czworo to parlamentarzyści Samoobrony. W najnowszej "Polityce" wyniki 11. rankingu posłów.

Wiceprzewodniczący PiS Paweł Zalewski został wybrany przez dziennikarzy najlepszym posłem mijającego sezonu: doceniono jego wiedzę nt. dyplomacji i umiejętność prowadzenia dialogu z opozycją. "Biegle porusza się w trudnym temacie polityki międzynarodowej, bez zgrzytu kieruje komisją spraw zagranicznych i udowadnia, że są w PiS politycy potrafiący rozmawiać o Unii Europejskiej, Rosji, Niemczech spokojnie, kompetentnie. Typ arystokraty w najlepszym tego słowa znaczeniu" - pisze "Polityka".

zalewskip

1. miejsce - Paweł Zalewski (PiS)

Kalisz z "dystansem do siebie"

Drugie miejsce: Ryszard Kalisz - "profesjonalny, aktywny, znakomity znawca prawa, mistrz słownych potyczek (...), perfekcyjny przed Trybunałem". Dziennikarze piszą też o "wysokiej kulturze osobistej" posła SLD i o tym, że "ma do siebie dystans, co w polityce rzadko się zdarza".

kalisz ry

2. miejsce - Ryszard Kalisz (SLD)

Tuż za Kaliszem uplasowała się Aleksandra Natalli-Świat (PiS), przewodnicząca komisji finansów publicznych: "O finansach mówi językiem prostym, dzięki czemu wyjaśnia opinii publicznej nawet kwestie bardzo skomplikowane".

aleksandran-ś

3. miejsce - Aleksandra Natalii-Świat (PiS)

Kolejne miejsca w rankingu zajęli Janusz Zemke z SLD, zajmujący się służbami specjalnymi - "polityk nieagresywny, unieszkodliwiający przeciwnika kompetencją"

zemkeeee

4. miejsce - Janusz Zemke (SLD)

- i Janusz Grabarczyk z PO, szef komisji sprawiedliwości - wg oceniających, "niezwykle pracowity i kompetentny", "przeciwdziałający zaborczym zapędom" Ziobry, znakomity przed TK.

grabar

5. miejsce - Cezary Grabarczyk (PO)

W dziesiątce najlepszych znaleźli się też Sławomir Piechota z PO, szef PSL Waldemar Pawlak, szef PR Marek Jurek oraz posłowie PO Ewa Kopacz i Bogdan Zdrojewski. Oceniający wyróżnili Bronisława Komorowskiego, Katarzynę Piekarską, Jarosława Wałęsę Witolda Gintwowta-Dziewałtowskiego i Antoniego Mężydło.

Samoobrona zgarnia czerwone kartki

W czołówce najgorszych posłów aż cztery twarze Samoobrony. Numer 1 to Stanisław Łyżwiński: "kompromitacja Sejmu, bohater seksafery, zupełnie nieliczący się jako poseł".

łyżwa

ostanie miejsce - Stanisław Łyżwiński (Samoobrona)

Tuż za nim Jan Bestry, który "nawet już nie bywa w Sejmie"

bestry

2. miejsce od końca - Jan Bestry (BL-N, wcześniej Samoobrona)

, Piotr Misztal ulegający "złudzeniom, że pliki pieniędzy i drogie samochody uczynią z niego polityka"

misztall

3. od końca - Piotr Misztal (BL-N, wcześniej Samoobrona) 

 oraz "słynąca z opalenizny i zażyłości z posłem Maksymiukiem" Sandra Lewandowska.

sandra&lepper

4. od końca - Sandra Lewandowska (Samoobrona)

Niechlubną piątkę zamyka Jacek Kurski z PiS: "medialna gwiazda, ale poseł mniej niż przeciętny", który częściej tłumaczy się z różnych pomówień niż pracuje w Sejmie - piszą dziennikarze.

kurrsskii

5. od końca - Jacek Kurski (PiS)

Blisko czołówki najgorszych znaleźli się Danuta Hojarska z Samoobrony, Artur Zawisza z PR i Wojciech Wierzejski z LPR.

Na liście kandydatów do czerwonych kartek pojawili się też Ludwik Dorn i Jan Rokita wielokrotnie zajmujący wcześniej miejsca wśród najlepszych. "To zapewne wyraz zawodu" - podsumowuje Janina Paradowska.

Ranking posłów "Polityki" powstaje co roku pod koniec sezonu sejmowego na podstawie ocen przygotowanych przez pracujących w Sejmie dziennikarzy telewizyjnych (m.in. TVN, TVP, Polsatu), agencyjnych (PAP, IAR), radiowych (m.in. Radio Zet, RMF FM) i prasowych (m.in. "Polityki", "ŻW", "Dziennika", "Rzeczpospolitej", "Newsweeka"), wśród których w tym roku był także Dominik Uhlig z "Gazety Wyborczej". W tym roku po raz pierwszy swoje propozycje zgłosili też rzecznicy prasowi klubów parlamentarnych. Dziennikarze oceniali m.in. wystąpienia posłów podczas obrad plenarnych, ich pracę w komisjach, reprezentowanie Sejmu na zewnątrz i przed Trybunałem Konstytucyjnym, umiejętności nawiązywania dialogu.

sobota, 26 maja 2007
Logo Prawicy Rzeczypospolitej
prawica rp logo
niedziela, 20 maja 2007
Ostro, ale prawdziwie - tylko czy dobrze, że minister?
- Niektórzy członkowie Trybunału Konstytucyjnego to poplecznicy komunizmu - mówi w wywiadzie dla "Wprost" Aleksander Szczygło, minister obrony narodowej.

Zdaniem szefa MON, Trybunał jest w Polsce częścią tzw. towarzystwa. - Przynajmniej niektórzy sędziowie. Ci, którzy pouczają innych jak żyć, a sami sądzą, że ich te miary nie dotyczą. Uchodzą za autorytety, a nie powinni nimi być. Na przykład prezes Jerzy Stępień - tłumaczy minister obrony.

alexander

Aleksander Szczygło twierdzi, że w Polsce podejmowane są próby "kontrrewolucji". - Stoją za tym ludzie, którym się dobrze żyło w III RP. Ci, którzy potrafili pływać w najbardziej mętnej wodzie - mówi szef MON. O kogo chodzi? - To Aleksander Kwaśniewski i jego totumfaccy - wyjaśnia Szczygło. Jego zdaniem Kwaśniewski jest groźny dla Polski. - Nie byłby, gdyby ograniczał się do wizytówki "były prezydent RP". Ale on chce być aktorem na scenie politycznej i chce powrotu układów sprzed afery Rywina - mówi szef resortu obrony. Dodaje jednak, że w pewnym sensie szanuje Kwaśniewskiego. - Mimo wszystko to jest taki swojski cwaniak. Z podkreśleniem na słowo cwaniak - ocenia byłego prezydenta Szczygło.

źródło: wprost.pl

Tragifarsa Kwaśniewskiego
Aleksander Kwaśniewski powiedział, że rządy obecnej koalicji w Polsce "nie potrwają długo". W wywiadzie dla "Corriere della Sera" były prezydent wyraził zaniepokojenie pogorszeniem się międzynarodowego wizerunku naszego kraju. To, co się dzieje wokół lustracji, określił zaś mianem "obłędu".

W rozmowie z największą włoską gazetą Kwaśniewski oświadczył, że rozumie zaniepokojenie Unii Europejskiej tym, co dzieje się w Polsce, i ocenił, że w naszym kraju "rozbrzmiewają na nowo niezrozumiałe w Europie slogany". "Międzynarodowy wizerunek Polski nie tylko został zaciemniony, ale także popsuty. Nie można nadszarpywać prestiżu i pozycji osiągniętych po 1989 roku" - powiedział były prezydent.

- Ta sytuacja nie potrwa długo. 70 procent Polaków nie utożsamia się z obecnymi rządzącymi. Oni chcą więcej państwa i większej władzy, my więcej praw dla obywateli - mówił Kwaśniewski.

kwas coriere

czwartek, 10 maja 2007
PiS uderza TK teczkami

PiS w osobie Arkadiusza Mularczyka uderzyło dzisiaj w Trybunał Konstytucyjny. (nie przez przypadek różowy). Po wczorajszych nieudanych próbach wyłączających 4 sędziów  z rozpatrywania zgodności ustawy lustracyjnej z Konstytucją, dziś partia rządząca zagrała teczkami dwóch sędziów TK.

Perfidna grę widać jak na dłoni, PiS atakuję jak zawsze, a ,,niezależni" sędziowie bronią się jak mogą. Miejmy nadzieję, że ustawa zostanie ,,uwalona". (zgadzam się zopinią  I..Janke). Domyślają się już pewnie tego posłowie i działecze PiS-u z Premierem i Prezydentem na czele. Ale mimo to chcą brnąć dalej w walke na słowa i teczki z TK. Ciekawe co jutro - w teoretycznie ostatni dzień rozprawy - wymyślą.....

PiS zagrało nie fair - to fakt, ale to samo można powiedzieć o części dziennikarzy, którzy walą w rząd jak w bęben. Pan Żakowski, Lizut, Wołek i cała gromadka ,,niezależnych"...z Kolendą-Zalewską na czele.

Po upadku zrobiła się jeszcze bardziej zadziorna i zacietrzewiona.

środa, 09 maja 2007
Zbigniew Herbert o Polsce po ,,transformacji" w 1989

Herbert o narodzinach III Rzeczypospolitej

 

Herbert o Adamia Michniku

 

Herbert o Czesławie Miłoszu

 

Relacje Herberta z gen. Ryszardem Kuklińskim

Blair gratuluje Sarkozemu zwycięstwa

Tony Blair postanowił pogratulować Sarkozy'emu jego zwycięstwa w oryginalny sposób. Swoje przesłanie z tej okazji umieścił w YouTube.

Brytyjski premier przez ponad 3 minuty mówi po francusku. Zwraca się właściwie nie tylko do Sarkozy'ego, ale do wszystkich Francuzów. Mówi o tym, z jaką pasją świat obserwował francuskie wybory, gratuluje wysokiej frekwencji i równie wysokiej jakości kampanii. Dodaje następnie, że jest bardzo szczęśliwy, że to właśnie Sarkozy wygrał. A potem mówi o partnerstwie dwóch starych narodów europejskich.

Mimo paru błędów językowych, myślę że Tony mówi lepiej po francusku niż Nicolas po angielsku. W każdym razie postarał się o coś oryginalnego i sympatycznego.

A niewdzięczny Nicolas w swoją pierwszą prezydencką podróż wyruszy za kilka dni nie do Londynu, ale do Berlina.

Słyszałem też, że Putin czekał ponoć aż 2 dni ze złożeniem gratulacji Sarkozy'emu (większość szefów państw zagranicznych zadzwoniła do niego jeszcze w niedzielę wieczorem). To prawdopodobnie skutek tego, że Sarkozy wielokrotnie podczas kampanii podkreślał, iż nie można milczeć na temat Czeczenii.

żródło: salon24.pl

sobota, 05 maja 2007
Cd. Będzie ślub? - A tak się zaczęło.

Przeżyjmy to jeszcze raz:

Będzie ślub?
sandra&maksimaksi&sandra


Gra toczy się o prezydenture w 2010 roku

Karnowski michał

piątek, 04 maja 2007
Śmiech na sali.....Royal się kompromituje

Ségolene Royal w wywiadzie radiowym wezwała wyborców, by "otworzyli oczy" i pokazali, że instytuty sondażowe kłamią. Ponadto - jej zdaniem - ewentualne zwycięstwo Sarkozy'ego niesie ze sobą ryzyko wybuchu aktów przemocy w kraju. W odpowiedzi Nicolas Sarkozy określił te ataki jako "wyjątkowo przesadzone" i uznał, że wynikają one ze złych sondaży jego rywalki.

sego

źródło: onet.pl

wtorek, 01 maja 2007
Wańka - wstańka

Kwaśniewski w roli głównej:

Trzeźwy

kwas1

Pijany (chyba)

kwasniewski2

Trzeźwy (chyba)

kwasniewski 3

Pijany (na pewno)

kwas4

Kwaśniewski & com., czyli komunistów Ruch na Rzecz Demokracji
Blisko sto osób - przedstawicieli różnych profesji, środowisk i orientacji politycznych z wielu miast Polski - podpisało się pod oświadczeniem podkreślającym szacunek dla zrywu "Solidarności" i jej przywódców oraz dla "okrągłego stołu". Część z nich postanowiło założyć stowarzyszenie o nazwie Ruch na Rzecz Demokracji.

Wśród sygnatariuszy oświadczenia znaleźli się m.in. Marek Borowski, Włodzimierz Cimoszewicz, Władysław Frasyniuk, Jerzy Hausner, Aleksander Kwaśniewski, Bogdan Lis, Jacek Majchrowski, Andrzej Olechowski, Wisława Szymborska, Jan Widacki.

Piszą m. in., że ,,(...) obecnie rządzący nie rozumieją zasad demokracji, lekceważą zasady państwa prawa, dążą do jego upartyjnienia i ideologizacji. Krytycznie oceniają również politykę zagraniczną obecnego rządu. W ich ocenie, zmierza ona do osłabienia pozycji Polski na arenie międzynarodowej".

Kpina i kolejne zamazywanie historii i rzeczywistości. - pisze Jan Pospieszalski.

PS.

Wszyscy wiedzą, że nic tak nie buduje pozycjji Polski w świecie jak dobra prezencja, nienaganne maniery i dobrze prowadzona polityka zagraniczna: 

 

 
1 , 2